Niemiecka broń kolekcjonerska- przyczynek do analizy początków współczesnego rusznikarstwa

Historia niemieckiego rusznikarstwa jest jednym z tematów z zakresu kolekcjonerstwa broni, któremu poświęcona była kwerenda biblioteczna przeprowadzona przez ekspertów Towarzystwa w Bibliotece Narodowej w Berlinie w lipcu br.  Zrozumienie procesu industrializacji branży rusznikarskiej na początku XVIII w., wymuszonego sytuacją geopolityczną księstw niemieckich takich jak Hanower, Saksonia z jednej strony a Prus, z drugiej,  wymaga szczegółowej analizy dokumentów pozostawionych przez manufaktury rusznikarskie z Suhl,  Lonau, Linden czy Herzberg.

18w

Ciekawą lekturą jest przykładowy regulamin  wewnętrzny Królewskiej Fabryki Broni w Herzberg właśnie, datowana na rok 1739. Dokument opisuje m.in. szczegółową procedurę produkcji broni, począwszy od selekcji surowej stali, której proces wytwórczy w hucie kontrolowany był przez przedstawicieli fabryki. Opis poszczególnych czynności przy odkuwaniu, kalibrowaniu i polerowaniu luf zaskakuje precyzją. Jakość polerowania sprawdzano cyrklem, podobnie jak zgodność średnicy przewodu lufy z określonym kalibrem, jednak nie mógł tego robić zwykły czeladnik. Czynności te mógł wykonywać jedynie mistrz rusznikarski. Przystrzeliwanie nowo wyprodukowanej broni odbywało się zawsze w obecności kierownika fabryki, przy czym broń przystrzeliwana była dwukrotnie- pierwszy raz od razu po wyprodukowanie, a następnie po trzech dniach. Dopiero po pomyślnym zdaniu drugiego testu, lufę stemplowano.Pod szczególną kontrolą odbywała się produkcja zamków. Pierwszego i pietnastego dnia każdego miesiąca stanowiska odpowiedzialnych za to robotników (Schlossmacher) były wizytowane przez inspektora jakości, który dokonywał odbioru poszczególnych zamków. Dość ciekawie przedstawiała się struktura zatrudnienia w fabryce w Herzberg według specjalności- 42% pracowników stanowili robotnicy pracujący przy budowie zamków do broni, 15% zajmowało się produkcją bagnetów, 15% wycinało kolby. Elitę fabryki stanowili robotnicy pracujący przy produkcji luf- stanowili oni 8% personelu zakładu (dane z 1764 r.). Dla porównania, w Suhl, w na początku XIX w. 18% pracowników fabryki zajmowało się produkcją luf. Wczytując się w dokumenty źródłowe z epoki można dojść do przekonania, że proces automatyzacji produkcji, tworzenia się, a następnie rozbudowy parku maszynowego wspomagającego proces wytwórczy, dokonał się w niemieckich fabrykach broni w pierwszej połowie XIX w. Ciekawym świadectwem z tamtego okresu jest monografia Heinricha Anschutza „Gewehrfabrik Suhl” z 1811 r. opisująca dokładnie, iloma i jakimi maszynami dysponowała fabryka broni w Suhl.

gefaehrlich und schoen2

 

 

.220 Swift- niszczyciel luf

Zapraszamy  do lektury najnowszego artykułu autorstwa Lecha Wesołowskiego, przewodniczącego Rady Programowej Towarzystwa,  poświęconego kalibrowi .220 Swift.  Cały tekst dostępny w lipcowej “Braci Łowieckiej”.

.220 swift niszczy lufy

 

Bartosz Bacia o precedensowym wyroku NSA

Zapraszamy do lektury artykułu autorstwa mec. Bartosza Baci poświęconego precedensowemu wyrokowi Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 lutego 2014 r. w sprawie rejestracji broni krótkiej do celów łowieckich. Pełen tekst artykułu ukazał się w najnowszym numerze “Braci Łowieckiej”.

Bartosz Bacia o precedensowym wyroku NSA

Broń kolekcjonerska ze zbiorów Musée de la Chasse et de la Nature

Delegacja Towarzystwa gościła w czerwcu w Musée de la Chasse et de la Nature zapoznając się z wyjątkową kolekcją broni myśliwskiej, broni białej oraz trofeów łowieckich. Muzeum jest prywatnym przedsięwzięciem przedsiębiorcy Francois Sommer i jego żony, założonym w 1964 r. Po śmierci Sommera w 1973, prowadzenie muzeum przejęła fundacja ustanowiona przez niego w testamencie. Muzeum znajduje się na trzech kondygnacjach pięknej, XVIII-wiecznej kamienicy przy Rue des Archives w Paryżu. Kolekcja broni myśliwskiej obfituje w arcydzieła sztuki rusznikarskiej, dając unikalny wgląd w historyczną perspektywę rozwoju europejskiej broni myśliwskiej na przestrzeni ostatnich 400 lat. Perełkami wśród bogatych zbiorów broni są z pewnością muszkiet Ludwika XIII oraz dwie kurkówki należące niegdyś do Napoleona Bonaparte.  Poniżej zamieszczamy fotorelację z naszej wizyty.

Rzeźba św. Huberta, XVII w., Liege

Rzeźba św. Huberta, XVII w., Liege

IMG_5858IMG_5862IMG_5846IMG_5857IMG_5856IMG_5854IMG_5845IMG_5844IMG_5842IMG_5830IMG_5867IMG_5868IMG_5869IMG_5871IMG_5874IMG_5875IMG_5876IMG_5877IMG_5880IMG_5891IMG_5892IMG_5893IMG_5936IMG_5937IMG_5938IMG_5939IMG_5941IMG_5945IMG_5946IMG_5948IMG_5954IMG_5956IMG_5957IMG_5961IMG_5962IMG_5963IMG_5964

Strzelba Napoleona I Bonaparte

Strzelba Napoleona I Bonaparte

IMG_5966IMG_5967

Kolejna kurkówka Napoleona I Bonaparte

Kolejna kurkówka Napoleona I Bonaparte